Młodzi milionerzy 2010 roku

Młodzi milionerzy 2010 rokuW tym artykule dowiesz się jak dwójka dwudziestokilkulatków pod wpływem swoich genialnych pomysłów przeniesionych do sieci stało się milionerami. I przede wszystkim – jak Ty możesz powtórzyć ich sukces!

 

 

Przejrzyj swoją szafę, biznes na 50 milionów dolarów.

Susan Greg miała 17 lat kiedy musiała opuścić swój rodzinny dom i udać się na Uniwersytet Carnegie Mellon. Miała jeden bardzo poważny problem: wypchaną po brzegi szafę z ubraniami z niepowtarzalnymi butami i sukienkami. Rozwiązanie? Otworzyć butik online.

 

ModCloth.com swoją siedzibę miało w pokoju w akademiku w którym mieszkała Susan, a pomoc przy projektowaniu i uruchomieniu swojego portalu otrzymała ze strony swojego chłopaka, Erica Kogera. Ta dwójka w trakcie nauki w college’u jeździła bardzo często z Pittsburga do rodzinnej Florydy żeby uzupełniać zapasy towaru Pod koniec ostatniego roku studiów, w 2006 roku, Modcloth miało 60 000 odwiedzin miesięcznie i większość użytkowników portalu domagało się więcej i więcej rzeczy.


Młodzi milionerzy 2010 roku
 
Koger, który ożenił się z Greg, wiedział co robić. Najpierw zwiększył kapitał firmowy zadłużając swoje karty kredytowe na 50 000 dolarów i pożyczając część pieniędzy od wujków Greg, zaciągnięciu pożyczki studenckiej i wzięciu hipoteki na dom. Następnie zatrudnił projektantkę żeby zaprojektowała oryginalną, zainspirowaną vintage kolekcję. „Wpisałam w Goggle: Gdzie mogę znaleźć ubrania z wyprzedaży?”, dodaje Greg. Znalazła Magic Trade Show w Las Vegas, gdzie znalazła swoje projektantki.

Dzisiaj, jako współzałożycielka strony, Greg ma 25 lat i dalej sama wybiera wszystkie ubrania, buty i akcesoria dostępne na stronie (większość rzeczy jest sprzedawana za kwotę poniżej 100 dolarów). Dalej też wyszukuje projektantek, które są w stanie zaprojektować rzeczy zgodne z tym co jest dostępne na stronie. Koger, jako prezes firmy, dogląda technicznych aspektów przedsięwzięcia. Stronę odwiedza 2 miliony osób każdego miesiąca, a sprzedaż w tym roku prawdopodobnie przekroczy 50 milionów dolarów. Odłożyli 20 milionów dolarów żeby otworzyć swoje nowe biura w San Francisco i Los Angeles w następnym roku, a liczba ich pracowników powoli zbliża się do 150 i ciągle rośnie.

Gregg twierdzi, że największą zaletą ModCloths jest to, że ona sama jest idealną klientką swojego portalu: „Inne firmy wydają grube pieniądze na badania marketingowe i tego typu rzeczy, podczas gdy dla nas wszystko jest bardzo intuicyjne.”

Według Gregg przyszłość MadCloths to „reklama społeczna”. Tak się stanie, kiedy na stronie będą przebywać klienci nawet jeśli w danej chwili nie będą chcieli dokonywać zakupów. Ostatnio wprowadzili program „Be the Buyer”, który pozwala klientom wybierać, które projektu zostaną wprowadzone do produkcji oraz „Name it and Win it”. Założeniem tego wszystkiego jest żeby zachęcić użytkowników do dzielenia się informacjami o MadCloth.com na portalach społecznościowych.

Nowa demokracja w jedzeniu

Jest takie hiszpańskie powiedzenie, które głosi , że „Żołądek rządzi umysłem”, ale czasami ta dwójka działa w idealnej harmonii. Zapytajcie Emily Olson, podczas kiedy pracowała jako Brand manager dla Fresh Market (sieci marketów) widziała wiele nieudanych startów produktów spożywczych, które potem zalegały na półkach sklepowych tygodniami.
„Tylko dlatego, że coś smakuje cudownie nie oznacza wcale, że trafi do sklepów”, twierdzi Olson. „Pomyślałam więc – jak zdemokratyzować ten proces?”

Młodzi milionerzy 2010 roku
 

Olson, która obecnie ma 26 lat, połączyła siły z Robem LaFave (27lat) i Nikiem Baumanem (26 lat) – dwójką przyjaciół, która również marzyła o własnej firmie już w czasach studiów na Virginia Tech. Szukali alternatywnych kanałów dystrybucji online, co wydawało się naturalną koleją rzeczy dla ludzi wychowanych na Amazon.com. Wynikiem tego połączenia sił stał się portal Foodzie – market online z prawdziwego zdarzenia, który łączy małych dostawców z terenu całych USA.

Foodzie oferuje małym producentom darmową platformę – wirtualny targ rolniczy, do promowania i dystrybuowania ich mięsa, serów, słodyczy i ogólnie produktów spożywczych. Sprzedawcy mogą tworzyć swoje profile, dodając zdjęcia swoich produktów i opisując filozofię, którą się kierują przy produkcji. Foodzie nadzoruje wszystkie transakcje.
„Nasze produkty pochodzą od ludzi, którą prawdziwą pasją jest to co produkują, często za produktem kryje się cała historia jego powstania, np. receptura rodzinna przekazywana z pokolenia na pokolenia.”, mówi Olson. „Chcemy żeby nasze produkty były przepyszne, a nie produkowane masowo.”

Młodzi milionerzy 2010 roku
 

Razem z kolegami stworzyła projekt pod patronatem inkubatorów przedsiębiorczości TechStars. Jeff Claver, ich mentor i partner w zarządzaniu z SoftTech VC zainwestował w projekt 1 milion dolarów.

Foodzie gromadzi pod swoimi skrzydłami prawie 400 sprzedających z terenu całego USA i pobiera 20 procentową prowizję od wysokości wszystkich transakcji na portalu.
Obecnie Olson wraz ze swoimi partnerami pracuje nad sposobem pomocy w dystrybucji poza Internetem swoim klientom.
 

Udostępnij stronę:


Krzysztof Król na: