|
Początek nowego roku to zazwyczaj okres kiedy większość z nas zaczyna weryfikować postanowienia, które przyszły nam do głowy w okolicach Sylwestra (lub też w jego trakcie, kiedy to już jesteśmy po kilku głębszych). Dlaczego składamy sobie obietnice zmiany naszego życia? W poniższym artykule uzyskasz odpowiedź.
Jak zmienić swoje życie na lepsze?Większość z noworocznych postanowień już po kilku dniach odchodzi w niepamięć. Wydaję się być zbyt trudne, albo jeszcze gorzej – wmawiamy sobie: „za rok się uda”. Dalej żyjemy tak jak dotychczas. Rośnie w nas frustracja i niezadowolenie z otaczającego świata, a nie zdajemy sobie sprawy, że naprawdę niewiele dzieli nas od radości z każdego dnia. Dlaczego tak się dzieje z noworocznymi postanowieniami, że większość z nich nie jest w stanie przetrwać nawet krótkiej próby czasu? Ponieważ nie ma czegoś takiego jak magiczny dzień w którym wszystkie nasze postanowienia się spełniają. Chcemy coś zmienić w naszym życiu, chociaż nie jesteśmy co do tej zmiany do końca przekonani i myślimy, że jeśli podejmiemy decyzję w Sylwestra (okresie kiedy to większość z nasz obiecuje sobie zmianę), to jakimś magicznym sposobem ta decyzja utrzyma się w mocy.
Błąd!Nie ma czegoś takiego jak odpowiedni dzień na zmianę. Każdy jest dobry. To jest trochę tak jak z Walentynkami. Miłość trzeba sobie okazywać przez cały rok, a nie tylko w tym jednym, szczególnym dniu. Podobnie jest ze zmianami – trzeba być przygotowanym żeby przeprowadzać je każdego dnia, a nie tylko od „święta”. Jak zacząć?Jeśli naprawdę chcesz coś zmienić w swoim życiu, to musisz przede wszystkim poczuć prawdziwą potrzebę tej zmiany. Myślenie życzeniowe w stylu: „Dobrzy by było rzucić palenie”, albo „chciałbym kiedyś zmienić pracę, ponieważ ta już zaczyna mnie trochę denerwować” do nikąd Cię nie zaprowadzi. Musisz naprawdę chcieć zmienić coś w swoim życiu! „Rzucam palenie!”, „Zmieniam pracę!” – tak to powinno brzmieć! Jeśli nie jesteś do końca przekonany co do potrzeby zmieniania danego aspektu swojego życia, to weź kartkę, podziel ją na dwie części i wypisz wszystkie argumenty zarówno za jak i przeciw danej zmianie. Spojrzenie na taką listę może w znaczący sposób pomóc Ci podjąć właściwą decyzję.
Za mało?Usiądź na chwilę. Zrelaksuj się. Weź głęboki wdech, potem wydech i uruchom wyobraźnię. Popłyń 5 lat do przodu. Nie podjąłeś decyzji o zmianie. Zobacz jak wygląda Twoje życie. Co czujesz? Czy jesteś szczęśliwy z takiego stanu rzeczy? Teraz 10 lat do przodu. Dalej nic się nie zmieniło… Co czujesz? Daj sobie chwilę żeby pozostać w tym stanie emocjonalnym. 15 lat! Minęło 15 lat, a Ty dalej niczego nie zmieniłeś w swoim życiu! Jak się z tym czujesz? Naprawdę chcesz żeby Twoje życie tak wyglądało? Strefa komfortuWiększość ludzi boi się zmian. Wolą żyć w dotychczasowy sposób, pomimo tego, że nie są usatysfakcjonowani swoim życiem, ponieważ tak jest bezpiecznie. To co nieznane od zawsze wywoływało lęk. Niektórzy tłumaczą sobie jeszcze do tego, że niczego nie zmienią, ponieważ potrzebują najpierw konkretnego planu działania, zanim podejmą jakąkolwiek decyzję.
Kolejny błąd Ktoś mądry kiedyś powiedział, że nie trzeba widzieć całych schodów żeby wejść na szczyt, wystarczy wejść na pierwszy stopień. Nasz umysł jest wielkim asekurantem i za każdym razem będzie nam tworzył w głowie wizje przeróżnych straszliwych rzeczy, które mogą się wydarzyć jak tylko podejmiemy jakiekolwiek próby zmiany. Dobra wiadomość – ponad 90 procent z tych projekcji nigdy nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Strefa komfortu jest bardzo wygodna. Wszystko jest Ci znane i nie bardzo chce się ją opuszczać. Niestety – jeśli chcesz coś w swoim życiu zmienić, to musisz na jakiś czas ją opuścić, ale pocieszę Cię – jak tylko Twój mózg przyzwyczai się do zmian w Twoim życiu to stanę się one Twoją nową strefą komfortu.
Mówiąc krótko i zwięźle – trzeba wziąć się w garść i zacząć działać! Żadne magiczne daty ani nawet talizmany Ci w tym nie pomogą. Musisz zdać sobie sprawę z tego co tracisz jak nie zmienisz swojego życia, podjąć decyzję i się jej trzymać, za wszelką cenę!
|