|
Większość biznesów zaczyna się od przysłowiowej żarówki, która zaświeca się nad naszą głową, ale w przypadku Lee Rhodes Madrony było zupełnie inaczej. Zaczęło się od ogromnego kopniaka sprezentowanego jej przez wszechświat.
Od pacjentki do multimilionerkiW 1998 roku Rhodes wychowywała trójkę małych dzieci. Do tego walczyła z rakiem płuc. Zmęczona i pełna strachu o jutro przygotowywała się do trzeciego etapu chemioterapii. Będąc w tym nieciekawym położeniu odkryła, że prawdziwe ukojenie przynosi jej patrzenie na płomień ze świeczki ozdobnej, którą jej mąż kiedyś przyniósł ze sobą z zajęć rzeźbienia w szkle. Rhode wpadła na pomysł żeby zaprojektować i zacząć sprzedawać własną linię ozdobnych świeczek. Przez następne trzy lata współpracowała z różnymi artystami żeby maksymalnie dopracować swoje projekty zanim zacznie je sprzedawać. Niektóre gotowe już świeczki rozdała jako prezent swoim najbliższym znajomym oraz osobami walczącymi tak jak ona z rakiem.
W 2001 roku, po rozwodzie i będąc już na powrót zdrową osobą, Rhodes otworzyła własną firmę pod nazwą Glassybaby. Do 2003 roku wielkość zamówień składanych na jej produkty znacznie przekroczyła domowe możliwości produkcyjne Rhodes, więc postanowiła otworzyć własne studio obróbki szklanej w byłej elektrowni na terenie Green Lake. Glassybaby miało tam swoją siedzibę do 2007 roku kiedy to Rhodes przeniosła się do swojego obecnego studia w Madronie.
Do końca 2001 roku produkcja świeczek ozdobnych tej firmy powinna znacząco przekroczyć 500 sztuk na dzień. Rhodes nie zapomniała o ludziach, których poznała podczas okresu walki z chorobą. Niektórzy z nich mieli problemy z wykonywaniem podstawowych czynności albo nawet docieraniem na zabiegi niezbędne do uratowania ich życia.
„Większość ludzi nie jest sobie w stanie wyobrazić, że przychodzi taki moment w życiu kiedy trzeba wybierać pomiędzy posiłkiem a biletem na autobus”, mówi. „Jak możesz wyzdrowieć kiedy musisz dokonywać takich wyborów?”
Rhodes postanowiła wesprzeć finansowo takie osoby. Po dzień dzisiejszy właścicielka Glassybaby przekazała ponad 600 000$ na cele charytatywne dla ludzi walczących z rakiem żeby byli w stanie zaspokoić swoje codzienne potrzeby.
Sukces firmy Rhodes nie umknął czujnemu oku jednego z największych gigantów sprzedaży w USA – Amazon.com Jeff Bezos, założyciel tego portalu, spotkał się z Rhodes w 2008 roku i zaproponował zakupienie części udziałów jej firmy. Na początku odmówiła, ale po kilku spotkaniach, Rhodes była pod tak dużym wrażeniem Bezosa, że postanowiła sprzedać mu 20 procent udziałów w swojej firmie.
Jak sama mowi: „Bezos jest wizjonerem, który pomógł jej wypracować pomysły, które umożliwiły rozwój jej przedsiębiorstwa i zacząć konkurować z przemysłem florystycznym”. Glassybaby, w przeciwieństwie do mnogości rzeczy oferowanych przez Amazon.com dodał tylko jeden produkt – szkło z ozdobnych świeczek w wersji szklanek do napojów. Na dzień dzisiejszy Rhodes nie widzi potrzeby rozszerzania swojej oferty o kolejne produkty.
„Kiedy czujesz, że nie masz już na nic siły, to wtedy odpocznij kilka chwil, zapal sobie jedną ze świeczek Glassybaby i daj sobie czas na myślenie, jeśli stanie się to Twoim codziennym rytuałem, to zobaczysz poprawę swojej psychiki”, mówi. „Nie wyobrażam sobie jak mogłabym dodać do tego talerze albo wazony”.
|